Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo?
Trening czyni mistrza. Zatem pozytywne jest to, że z czasem ogarnę tę przestrzeń i poznam jej możliwości.
Moje plany na to miejsce?
Mam w pamięci niemalże wszystkie moje poczynania w blogosferze począwszy od 2004 roku, bo to wówczas pierwszy raz podjęłam próbę zaistnienia w tym świecie. Historia długa i burzliwa, i przerwana jak życie po wybuchu bomby. Potem kilka prób reanimacji tego życia w różnych miejscach i w różnych latach. Powolne konanie. Wysyłanie w niebyt (onet, blox, interia). Uśpienie.
Było minęło.
Jestem tu i teraz.
Szczególnie nie planuję, bo wiem doskonale, jak się te moje planowania kończyły.
Wejdę w ten świat bez zbędnego spinania się.
Tyle tytułem zagajenia.
Moje plany na to miejsce?
Mam w pamięci niemalże wszystkie moje poczynania w blogosferze począwszy od 2004 roku, bo to wówczas pierwszy raz podjęłam próbę zaistnienia w tym świecie. Historia długa i burzliwa, i przerwana jak życie po wybuchu bomby. Potem kilka prób reanimacji tego życia w różnych miejscach i w różnych latach. Powolne konanie. Wysyłanie w niebyt (onet, blox, interia). Uśpienie.
Było minęło.
Jestem tu i teraz.
Szczególnie nie planuję, bo wiem doskonale, jak się te moje planowania kończyły.
Wejdę w ten świat bez zbędnego spinania się.
Tyle tytułem zagajenia.
Komentarze
Prześlij komentarz